– Uczyłam się o tym w szkole – powiedziała Sassa cicho. – Ma się tam podobno znajdować bardzo wielka figura Chrystusa, wzniesiona na pamiątkę zawarcia pokoju między Chile i Argentyną. Ale myślę, że w ciągu ostatnich stuleci ten pokój bywał wielokrotnie naruszany.

Jori spoglądał na nią zdumiony, a nawet z niejakim podziwem. Przecież Sassa urodziła się na Ziemi! Kompletnie o tym zapomniał. Przybyła do Królestwa Światła jako dziecko z rodzicami swego ojca, Ellen i Natanielem z Ludzi Lodu. Miała dwanaście lat i buzię tak zeszpeconą bliznami po poparzeniu, że ludzie nie mogli na nią patrzeć. Na szczęście jeszcze na powierzchni spotkała Marca. On przerwał jej długotrwałe cierpienia, sprawił, że odzyskała normalny wygląd.

Jori wyprostował się.

– O, tam stoi figura! – zawołał.

– Czy nie moglibyśmy zejść niżej? – zapytała Sassa. – Tam chyba jest całkiem pusto.

Bez słowa Jori skierował się ku wielkiej figurze Chrystusa.

– Wygląda na dość zniszczoną – powiedział. – Ale w każdym razie stoi.

Sassa uświadomiła sobie, że bardzo chętnie wyszłaby z gondoli. Jori wylądował i oboje wolno poszli w stronę posągu.

Wiał przejmujący, lodowaty wiatr, szarpał ich ubraniami. Sassa musiała nieustannie odgarniać włosy z twarzy.

Jori przyglądał jej się, kiedy stojąc przed posągiem poruszała wargami jakby w cichej modlitwie. Wpatrywały się w nią smutne oczy ze zniszczonego oblicza Boga.

Sassa była bardzo ładną dziewczyną, może nie zwracała bardzo na siebie uwagi, ale oczy miała piękne, a leciutko wysunięte ku przodowi górne zęby nadawały twarzy dziecinny, ufny wyraz. Nie za bardzo, ale w niezwykle czarujący sposób. Również w jej oczach dostrzegało się bezradność, widać było, że łatwo ją urazić.

– Czy nigdy nie tęsknisz za swoją mamą? – zapytał nieoczekiwanie dla samego siebie.

Zwróciła ku niemu twarz. Oczy miała teraz jak wąskie szparki.

– Za moją mamą? Która zabraniała mi spotykać się z tatą, chociaż go kochałam i on mnie kochał? A robiła to, bo chciała się na nim zemścić, uważała, że to przez niego się poparzyłam. Doprowadziła go tym do śmierci, a potem porzuciła mnie, bo znalazła sobie innego mężczyznę, który nie chciał na mnie patrzeć. Uważasz, że powinnam za nią tęsknić?



17 из 157