jeszcze zbyt dobrze. Złapała rytm, a rześkie powietrze zaróżowiło jej policzki.

Każdego dnia wyruszała w innym kierunku. Była załamana, kiedy się tu zjawiła. Od czasu do czasu myślała jeszcze o Johnnym. Niekiedy budziła się zlana potem, na nowo przeżywając koszmar panny młodej, czekającej w białej sukni w kościele w wigilię Bożego Narodzenia. Całe miasto czekało na pana młodego, który się nie pokazał.

To poniżające wspomnienie wciąż budziło dreszcz… Lecz z wolna uświadamiała sobie, że nie to sprawiało jej największy ból. Rzecz w tym, że znów się pomyliła. O jeden raz za dużo. Znów zrozumiała, że jest nie kochana. Johnny okazał się nic niewart, ale nie w tym tkwił problem. Jej godność była w stanie gorszym niż pokruszone ciasteczko.

Weszła na wzgórek, potem ugięła kolana i zjechała w małą kotlinkę. Na dole zatrzymała się i zdjęła rękawiczkę, by sięgnąć do kieszeni po kompas. Północny wschód. Jeśli dalej podąży w tym kierunku, w końcu dotrze do Jeziora Górnego. Chociaż krajobraz był całkiem nieznany, wiedziała gdzie jest, i nie obawiała się, że zgubi drogę. Wsunęła kompas do kieszeni i właśnie wciągała rękawiczkę, gdy zobaczyła zwierzę.

W pierwszej chwili nie poczuła strachu. Zwierzak wyglądał jak pies. Syberyjski husky. Miał długi pysk, szpiczaste uszy i lśniące czarne oczy. Przepiękne gęste futro było niemal równie białe jak śnieg. Uśmiechnęła się. Wielki Boże, był wspaniały, stojąc tak na wzgórku dziesięć metrów od niej; królewski i nieruchomy jak posąg. – No co, mały – powiedziała cicho. – Zgubiłeś się?

Głos miała delikatny jak szept. Zakochała się w tym psie od pierwszego wejrzenia lecz on zareagował całkiem inaczej. Na pierwszy dźwięk jej głosu obnażył wielkie ostre kły i warknął tak groźnie, że coś ścisnęło ją w gardle.

To nie był pies. Zrozumiała to od razu. Żaden husky nie byłby taki wielki, żadne oswojone zwierzę nie wydawało takich dzikich odgłosów. To z pewnością wilk.

Każdy mięsień jej ciała napiął się i znieruchomiał. Nie mogła przełknąć śliny. Adrenalina popłynęła w żyłach lodowato zimną falą.



12 из 121