Potem wsiadłam do samochodu i ruszyłam do domu. Zamierzałam zrobić sobie kanapkę, zaparzyć herbatę i spędzić czas lunchu przed komputerem, bo dostałam sporo pytań od czytelników kącika finansowego. Chciałam je posegregować. Pytania często się powtarzają. Co oznacza, oczywiście, że wiele osób jest zainteresowanych tym samym zagadnieniem, a co za tym idzie, zyskuję wskazówkę, które sprawy są najpilniejsze.

Od czasu do czasu, gdy chcę, żeby ludzie dostali informację na konkretny temat, sama rzucam „pytanie od czytelnika”. Uważam, że osoby nieorientujące się zbyt dobrze w kwestiach pieniężnych powinny mimo wszystko mieć pojęcie na temat refinansowania hipoteki w wypadku wyjątkowo niskich rat albo umieć uniknąć pułapki tak zwanych pożyczek bezprocentowych.

Kiedy zadaję pytanie jako czytelniczka, podpisuję się inicjałami mojej najlepszej przyjaciółki i wstawiam miasto, z którego rzeczywiście pochodzi. Moją najlepszą przyjaciółką jest Gwen Harkins. Jej ojciec pochodził z Idaho. Tydzień temu głównym pytaniem w moim kąciku finansowym była kwestia szczegółów, na jakie trzeba zwrócić uwagę, zanim się wystąpi o zwrot należności. Podpisałam się jako G.H. z Boise w Idaho.

W domu okazało się, że muszę zmienić plany. Na sekretarce czekała wiadomość z prokuratury. Niejaki Jason Knowles chciał ze mną porozmawiać możliwie najszybciej. Ponieważ zostawił numer, oddzwoniłam natychmiast.

Następne czterdzieści minut zastanawiałam się, jakie to moje informacje są mu potrzebne tak bardzo, że musi się do mnie osobiście pofatygować. Wreszcie usłyszałam brzęczyk w przedpokoju. Podniosłam słuchawkę domofonu i dowiedziałam się, że pan Knowles właśnie przyszedł, wpuściłam go, poradziłam, żeby poszedł schodami, a następnie zwolniłam zamek w drzwiach mieszkania.

Kilka chwil później na moim progu stanął srebrnowłosy mężczyzna o doskonałych manierach, a jednocześnie bezpośrednim sposobie bycia. Usiadłam na krześle naprzeciw kanapy i czekałam, aż zacznie mówić.



28 из 253