– Tak – odparła stanowczo. – Bardzo.

– Zapamiętamy tę noc jako jedną z najszczęśliwszych w naszym życiu. – Neville wdychał świeże, lekko słone powietrze. Kiedy zmrużył oczy, światło z poszczególnych lampionów, wiszących przed nimi w skalnym ogrodzie, stworzyło kalejdoskop barw.

– Och, Neville. – Lauren zacisnęła rękę na jego ramieniu. – Czy ktokolwiek ma prawo do takiego szczęścia?

– Tak – zniżył głos. – Ty.

– Spójrz tylko na ogród. Lampiony sprawiają, że wygląda jak kraina z baśni.

Przez następne pół godziny Neville mógł cieszyć się jej towarzystwem.

2

Lily znalazła, drogę wiodącą od solidnej bramy do parku – szeroką i krętą aleję, zacienioną przez wysokie, rosnące po jej obu stronach drzewa, których gałęzie stykały się nad głową, tak że czasami tylko błysk księżyca przeświecał między nimi i dzięki niemu nie zboczyła z drogi i nie zgubiła się. Wokół rozlegało się cykanie świerszczy, a jakiś ptak, chyba sowa, zahuczał gdzieś opodal. Raz coś trzasnęło w lesie po prawej stronie – pewnie jakieś dzikie zwierzę, które się jej przestraszyło. Te nieliczne dźwięki jedynie podkreślały panującą ciszę i mrok. Niemal niepostrzeżenie zapadła noc.

Kiedy w końcu znalazła się na zakręcie, ze zdziwieniem zobaczyła niedaleko blask. Ujrzała jasno oświetlony pałac i stojący obok inny wielki budynek, równie rzęsiście oświetlony. Na zewnątrz także było widno – kolorowe lampiony zwisały z gałęzi drzew.

Dziewczyna zatrzymała się, spoglądając w zachwycie i zdumieniu. Nie spodziewała się takich wspaniałości. Dom zbudowano chyba z szarego granitu, ale nie sprawiał wrażenia masywnego. Zdobiły go filary, wykończone ostrymi łukami frontony i wysokie okna – wszystkie elementy rozmieszczone symetrycznie. Nieznajomość architektury nie pozwoliła jej rozpoznać elementów stylu palladiańskiego, które nadbudowano na oryginalnym średniowiecznym opactwie, osiągając szczególnie miły dla oka rezultat, przytłaczała ją jednak majestatyczność budynku. Wyobrażała sobie jedynie duży dom z rozległym ogrodem. Jednak nazwa posiadłości powinna ostrzec ją gdyby się nad tym wcześniej zastanowiła. To miało być Newbury Abbey? Szczerze ją to przestraszyło. A co ją czeka w środku? Z pewnością nie zawsze tak to się prezentowało jak dzisiejszej nocy.



11 из 287