– Nie, nie wszystkie – odparła. – Niektóre mówią do mnie „Tolly”, inne zwracają się „hej, ty”, a jeszcze inne unikają mnie. Jeszcze inne nie zostają tu na tyle długo, by wiedzieć, jak się nazywam. Takie zdarzają się jednak rzadko. Niektóre z nich myślą o mnie jak o strażniczce, ale większość uważa mnie za przyjaciółkę. Mam nadzieję, że ty także będziesz do nich należeć. – Catherine skinęła głową, niepewna, co powiedzieć. – Widzę, Catherine, że jesteś zakłopotana, ale to nie ma sensu. Teraz musisz myśleć tylko o swoim zdrowiu i zdrowiu swojego dziecka. Będziesz musiała zadecydować, co zrobić ze swoim życiem, kiedy już się urodzi. Spotkasz młode kobiety, które przybyły tutaj z tego samego powodu co ty: urodzić dziecko poza związkiem małżeńskim. Nie zmuszamy cię, Catherine, do przyjęcia jakiejkolwiek roli, nie przyczepiamy etykietek ani nie oceniamy decyzji, jakie podejmiesz. Mamy jednak nadzieję, że spędzisz ten czas, myśląc o swojej przyszłości. Musisz wiedzieć, od czego zaczniesz, kiedy opuścisz Horizons. Do naszych celów potrzebujemy pewnych wstępnych informacji. Cokolwiek nam powiesz, pozostanie oczywiście całkowicie poufne. Ściśle będziemy strzec twojej prywatności. Wszystko jasne, Catherine?

– Tak, oczywiście. Nie chcę, by moi rodzice dowiedzieli się, gdzie jestem.

– Nie muszą. To zależy od ciebie.

– Pozostałe informacje… – Catherine przerwała, patrząc na kartę informacyjną, na miejsce, gdzie widniało „Nazwisko ojca dziecka”.

– Wypełnij teraz tylko to, co chcesz. Jeśli z upływem czasu będziesz chciała coś dodać – cóż, formularz jest tutaj. Przez te pierwsze dni chcemy, żebyś skoncentrowała się głównie, że tak powiem, na odzyskaniu równowagi. W odpowiednim czasie podejmiesz decyzje co do przyszłości. Zobaczysz, że rozmowa z innymi dziewczętami bardzo ci pomoże. Każda z nich ma inne poglądy. Może są wśród nich takie, które ogromnie ci pomogą. Moja rada brzmi, byś pozostała otwarta na wsparcie, jakiego zechcą ci udzielić. Nie zamykaj się przed nimi, bo być może ty sama będziesz mogła im pomóc. Wkrótce przekonasz się, o czym mówię.



50 из 355