— Co robił? Zimował! - parsknęła adeptka. - Nie mógł przed odwilżą sforsować przełęczy, więc zimował i nudził się. Nie dziwota, że późniejsi autorzy załatwiali ten nudny fragment lakonicznym: "Minęła zima". No, ale skoro trzeba, spróbuję coś wyśnić. Mamy jakieś obrazy lub rysunki?

Nimue uśmiechnęła się.

— Mamy nawet jeden rysunek na rysunku.

*****

Naskalny fresk przedstawiał scenę myśliwską. Chude, narysowane niedbałymi ruchami pędzla ludziki z łukami i dzidami ścigały w dzikich podskokach wielkiego i fioletowego bizona. Bizon miał na boku tygrysie pręgi, a nad jego lirowato wygiętymi rogami unosiło się coś, co przypominało ważkę.

— To więc — pokiwał głową Regis — jest owo malowidło. Wymalowane przez Elfa Avallac'ha. Elfa, który dużo wiedział.

— Tak — potwierdził sucho Geralt. - To jest właśnie to malowidło.

— Problem polega na tym, że w dokładnie spenetrowanych przez nas jaskiniach nie ma śladu ani elfów, ani innych stworów, o których napomykałaś.

— Byli tu. Teraz pochowali się. Albo wynieśli.

— To fakt bezsporny. Nie zapominaj, posłuchania udzielono ci wyłącznie za wstawiennictwem flaminki. Widocznie uznano, że jednego posłuchania wystarczy. Po tym, gdy flaminka w sposób dość kategoryczny odmówiła współpracy, naprawdę nie wiem, co jeszcze możesz zrobić. Łazimy po tych jaskiniach cały dzień. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że bezsensownie.

— Ja też — powiedział wiedźmin gorzko — nie mogę oprzeć się takiemu wrażeniu. Nigdy nie rozumiałam elfów. Ale wiem już przynajmniej, dlaczego większość ludzi nie przepada za nimi. Bo trudno oprzeć się wrażeniu, że one z nas drwią. We wszystkim, co robią, co mówią, co myślą, elfy drwią z nas, szydzą. Kpią.

— Przemawia przez ciebie antropomorfizm.

— Może trochę. Ale wrażenie pozostaje.

— Co robimy?

— Wracamy do Caed Myrkvid, do Cahira, któremu już pewnie druidki podleczyły oskalpowaną łepetynę. Potem wsiadamy na konie i korzystamy z zaproszenia księżnej Anny Henrietty. Nie rób min wampirze. Milva ma połamane żebra, Cahir rozwalony łeb, trochę odpoczynku w Toussaint dobrze zrobi obojgu. Trzeba też wyplątać Jaskra z afery, bo zdaje się, że nieźle się wplątał.



31 из 489