
C.B. pokręcił głową.
– On mnie doprowadza do szału – mruknął pod nosem. – Wchodź do łodzi ostrożnie – zwrócił się do Rosity. – Żebyś się nie ześlizgnęła.
– Nie możecie nam tego robić. Muszę wracać do domu, do moich chłopców! – krzyknęła Rosita.
Luke wyraźnie słyszał histeryczny ton w jej głosie. Biedne dziecko, pomyślał, jest śmiertelnie wystraszona. Kilka lat młodsza od Regan, a musi sama utrzymywać dwoje dzieci.
– Pomóżcie jej – rzucił gniewnie.
Petey wolną ręką chwycił Rositę za ramię, gdy bojaźliwie schodziła na pokład kołyszącej się łodzi.
– Ma pan dar wpływania na ludzi, panie Reilly – pochwalił go C.B. – Miejmy nadzieję, że odniesie pan taki sam sukces w tej dziedzinie w ciągu następnych dwudziestu czterech godzin.
Petey przekręcił klucz w drzwiach kabiny i pchnął je, wypuszczając stęchły zapach wilgoci, który przeniknął zimne powietrze otwartej przestrzeni.
– Fuj – powiedział. – Ten smród dopada człowieka za każdym razem.
– Ruszaj się – polecił C.B. – Mówiłem ci, żebyś wziął odświeżacz.
– Co za troska! – zauważyła ironicznie Rosita, wchodząc za Peteyem do kabiny.
Luke obrzucił spojrzeniem panoramę Manhattanu, potem popatrzył w dół na płynącą pod mostem Waszyngtona rzekę, a następnie zatrzymał wzrok na umieszczonej pod nim małej, czerwonej latarni morskiej. Ciekawe, czy będę miał szansę zobaczyć to wszystko jeszcze kiedyś, pomyślał, gdy poczuł, jak C.B. przystawia mu rewolwer do pleców.
– Do środka, panie Reilly. Nie czas na podziwianie krajobrazu.
Kiedy C.B. zamknął za nimi drzwi, Petey zapalił anemiczne górne światło.
Z jednej strony małego, znajdującego się w opłakanym stanie pomieszczenia, ustawiono niewielki kuchenny stolik z laminowanym blatem; stół otaczała wąska ławka, pokryta popękaną imitacją skóry. Po przeciwnej stronie umieszczono leżankę w podobnym stanie. Wszystkie meble przymocowane były do podłogi. W bezpośrednim sąsiedztwie stolika znajdowała się mała lodówka, zlew i piecyk. Luke domyślił się, że dwoje drzwi po lewej stronie prowadzi prawdopodobnie do pomieszczenia sypialnego i czegoś w rodzaju łazienki.
