– Według mnie sprawa jest oczywista. Stany mają powody, by zabraniać sprzedaży i posiadania niektórych typów broni. Interes stanu New Jersey przeważył zgodne z Drugą Poprawką prawa pana Nasha. Społeczeństwo nie może pozwolić jednostkom na posiadanie niebezpiecznej broni.

Callahan spojrzał na nią uważnie. Urodziwe studentki prawa trafiały się niezwykle rzadko, a gdy Callahan odkrył taki rarytas, zaczynał działać z zadziwiającą szybkością. Przez osiem poprzednich lat odnosił same sukcesy. W większości przypadków z łatwością dokonywał podbojów. Dziewczyny z wydziału prawa uważały się za wyzwolone i niezależne. Jednak z Darby było inaczej. Po raz pierwszy zwrócił na nią uwagę w bibliotece podczas drugiego semestru wstępnego roku i przez cały miesiąc zbierał się, żeby zaprosić ją na obiad.

– Kto był autorem orzeczenia większości? – spytał.

– Runyan.

– I zgadza się pani z nim?

– Owszem. To była naprawdę prosta sprawa.

– W takim razie skąd wzięło się votum separatum Rosenberga?

– Moim zdaniem sędzia Rosenberg nienawidzi swoich wielce szanownych kolegów z sądu.

– Więc zgłasza sprzeciw tak dla zabawy?

– Czasami… chyba tak. Jego uzasadnienia są coraz częściej nie do obrony. Choćby to w sprawie Nasha. Dla liberała, jakim jest sędzia Rosenberg, kontrola posiadania broni przez obywatela nie ulega kwestii. To on powinien był napisać orzeczenie większości i z pewnością zrobiłby to przed dziesięciu laty. W sprawie Fordice’a przeciwko stanowi Oregon z roku 1977 przyjął znacznie węższą interpretację Drugiej Poprawki. Rozbieżności w jego orzeczeniach stają się nie do przyjęcia.

Callahan nie pamiętał już sprawy Fordice’a.

– Zatem sugeruje pani, że sędzia Rosenberg cierpi na demencję?

– Odbiło mu jak jasna cholera i pan doskonale o tym wie, profesorze. Nikt nie jest w stanie obronić jego orzeczeń. – Sallinger, zupełnie jak pijany walką bokser, rzucił się do ostatniej rundy.

– Ma pan po części rację, panie Sallinger, jednak główną zasługą sędziego Rosenberga jest to, że wciąż trwa na posterunku.



18 из 371