— Rozumiem, że panna Weatherwax jest bardzo dumną kobietą — odezwała się Letycja.

Niania Ogg pyknęła z fajki.

— Równie dobrze można powiedzieć, że morze jest pełne wody.

Trzy czarownice przez chwilę rozważały jej słowa.

— Sądzę, że to cenna uwaga — przyznała Letycja. — Ale jej nie zrozumiałam.

— Jeśli w morzu nie ma wody, to nie jest ono morzem, tylko taką wściekle wielką dziurą w ziemi — wyjaśniła niania Ogg. — Z Esme też o to chodzi… — Głośno pociągnęła z cybucha. — Ona się składa z samej dumy, rozumiecie? Nie jest po prostu dumną osobą.

— Może więc powinna się nauczyć skromności…

— A z jakiego powodu ma być skromna? — zapytała ostrym tonem niania.

Ale Letycja, jak wiele miękkich z pozoru osób, wewnątrz była twarda i niełatwo się uginała.

— Ta kobieta wyraźnie ma naturalny talent i naprawdę powinna być wdzięczna za…

W tym miejscu niania Ogg przestała słuchać. „Ta kobieta”, myślała. Więc do tego doszło.

W każdym fachu wygląda to podobnie. Prędzej czy później ktoś uznaje, że konieczna jest organizacja. A wtedy jednego tylko można być pewnym: że organizatorzy nie są tymi ludźmi, którzy w powszechnej opinii osiągnęli szczyty zawodowych umiejętności. Ci ludzie zbyt ciężko pracują. Trzeba uczciwie przyznać, że organizowaniem nie zajmują się także ci najgorsi. Oni również zbyt ciężko pracują. Nie mają innego wyjścia.

Nie, do takich spraw zabierają się ludzie mający dość czasu oraz skłonność do biegania i krzątaniny. I znowu trzeba uczciwie przyznać, że świat potrzebuje ludzi, którzy krzątają się i biegają. Tyle że niekoniecznie trzeba ich lubić.

Nagła cisza była znakiem, że Letycja skończyła.

— Naprawdę? Coś podobnego — powiedziała niania. — To ja jestem naturalnie utalentowana. My, Oggówny, mamy czary we krwi. Nigdy nie musiałam się z nimi męczyć. Ale Esme… Owszem, ma trochę talentu, to fakt, ale niezbyt wiele. Ona tylko każe mu pracować ciężko jak demony. A wy chcecie ją prosić, żeby przestała?



10 из 44