Jak niknie cień ad soniečnych hadzin.

Pryvabnasć, što zdajecca nieruchomaj,

Niabačny vokam maje ruch adzin.

Pakul jašče ty nie była na sviecie,

Byŭ roskvit i zachod u kožnym lecie.


105


Luboŭ maja nie idałapakłonstva,

A moj kachany idałam nie josć,

Choć pra jaho, jamu piaju biaskonca,

Jahonuju ŭsłaŭlaju pryhažosć.

Siahonnia, zaŭtra, jon usio pryhožy,

Jon budzie viečna ŭ charastvie takim.

Tamu i vierš moj biez jaho nie moža,

Piaje pra adnaho, žyvie adnym.

Krasa, Pryjaznasć, Cnota mnie tak luby,

Krasu, Pryjaznasć, Cnotu słaŭlu ja.

Jany — jak koła, u jakim ja ŭsiudy

I u jakim usia luboŭ maja.

Krasu, Pryjaznasć, Cnotu — ŭsie try siły

Žyccio ščasliva ŭ im adnym złučyła.


106


Kali u chronikach starych časoŭ

Čytaju ja pra rycaraŭ i łedzi,

Jakija znali charastvo, luboŭ,

Žyli, zmahalisia, ŭmirali niedzie, —

Tady zdajecca, što u sprobach tych

Skazać pra ruki, ŭsmieški vusnaŭ, vočy

Najlepšy kožny z piesniaroŭ starych

Namalavać tvoj dziŭny vobraz choča.

Ty — nadzvyčajny charastva uzor.

U tvorach ich — tvoj cień adlustravany:

Ciabie nie bačyŭšy, chto daŭ by ŭ tvor

Tvoj čaraŭničy vobraz niezraŭnany?

A my, sučasniki, choć bačyć možam,

Skazać nie možam dobra ab pryhožym.


107


Ni pradčuvanni, ni praročy duch,

Što adkryvaje dzień nastupny svietu,

Nie viedajuć, nie skažuć, ci dajdu

Z taboj, luboŭ, da vyznačanaj mety.



39 из 57