— Zdamy się zatem na naszą najlepszą ocenę — rzekł drugi Hudlarianin i ruszył w kierunku pojazdu. Pierwszy podążył za nim.

— To jeszcze nie koniec kłopotów — oznajmił Grawlya-Ki, przytroczywszy butlę do uprzęży. — Nie ma łączności i pułkownik nie może przekazać władzom portu, co tu się dzieje. Nie ma też kontaktu ze służbami ratowniczymi. Powiedział, że wejście do tunelu nie otworzy się, dopóki czujniki będą meldować o skażeniu atmosfery w sali. To część systemu bezpieczeństwa mającego zapobiegać przedostawaniu się toksyn na pokład statku czekającego przy terminalu albo w drugim kierunku. Można go wyłączyć z naszej strony, ale tylko za pomocą specjalnego klucza. Powinien go mieć starszy zmiany. Widziałeś go gdzieś?

— Tak — mruknął ponuro MacEwan. — Tuż przed tym wszystkim stał zaraz przy wyjściu. Teraz jest pewnie gdzieś pod autobusem.

Grawlya-Ki jęknął z cicha.

— Pułkownik próbuje nawiązać przez radio łączność z dokującą w pobliżu jednostką Korpusu, aby wejść za jego pośrednictwem do sieci portu, ale jak dotąd bez skutku. Nidiańskie zespoły ratownicze ogarnął chaos i nie słuchają poleceń z zewnątrz. Mimo to prosi o dane, które mógłby przekazać, gdyby udało mu się kogoś złapać. Liczba i stan ofiar, stopień skażenia, najlepsze wejścia dla drużyn ratowniczych. I chce rozmawiać z tobą.

— Ale ja nie chcę rozmawiać z nim — powiedział MacEwan. Nie dysponował informacjami, które pomogłyby sporządzić taki raport, i wolał wykorzystać czas na coś pożyteczniejszego niż jałowe dywagacje. Wskazał na coś, co wyglądało jak szary, skrwawiony worek i poruszało się z lekka, wydając piskliwe dźwięki. — Najpierw tego.

Przenieść rannego Kelgianina nie było łatwo, szczególnie że Orligianin miał tylko jedną wolną rękę. Grawlya-Ki musiał cały czas przytrzymywać swoją maskę, gdyż w ogóle nie pasowała do jego twarzy. Ofiara przypominała gąsienicę o dwudziestu odnóżach pokrytą srebrzystą, brudną od krwi sierścią. Ciało nie było wprawdzie cięższe od ludzkiego, za to całkiem bezwładne. Wydawało się, że nie ma w ogóle szkieletu czy kości, przynajmniej poza częścią głowową, a tylko szerokie obręcze mięśni otaczające poszczególne segmenty tułowia.



15 из 185