
Gniotąc w zębach cygaro, z całych sił nacisnął na pedał gazu i cadillac z piskiem opon pomknął wąską drogą wijącą się pośród starego lasu, który stanowił jego własność. Szybkościomierz wskazywał blisko sto kilometrów na godzinę i omszałe pnie jodeł tylko migały we mgle.
Kto by pomyślał, że duch Harleya Taggerta powstanie z grobu teraz, w punkcie zwrotnym jego życia? I za kogo, u licha, uważa się ten Kane Moran, ten pismak, który ostrzy pióro, wykorzystując śmierć Harleya? Ostatni raz Dutch widział go wiele lat temu, kiedy Moran był niesfornym, mocno zakompleksionym dzieciakiem, od zawsze na bakier z prawem. Dziwnym trafem udało mu się skończyć college i został postrzelonym dziennikarzem szukającym guza. Ten bajarz nagle zaczął rozdrapywać dawno zakrzepłe strupy. I wrócił tu, do Oregonu, aby napisać książkę o śmierci Harleya Taggerta.
Gdy samochód już mknął po wyniosłości wzgórza, Dutcha znów chwycił skurcz w piersi. Tego samego uczucia paniki doświadczał zawsze, wspominając noc, kiedy zginął Taggert. W głębi serca podejrzewał, że to któraś z jego córek posłała chłopca na tamten świat.
Tylko która? Która z jego dziewczyn to zrobiła? Najstarsza Miranda, adwokatka pracująca w biurze prokuratora okręgowego, jest ambitna ponad miarę i nieugięcie dumna. Nie do wiary, jak bardzo przypomina matkę. Randa odziedziczyła po Dominique gęste czarne włosy i elektryzujące błękitne oczy. Mówią, że jest wyniosła i że w jej żyłach płynie lodowata woda, ale z pewnością nie była na tyle chłodna ani na tyle głupia, żeby zamordować dzieciaka Taggerta. Nie, Dutch nigdy by w to nie uwierzył. Randa jest zbyt opanowana. Zawsze wiedziała, czego chce od życia.
Claire, jego drugie dziecko, to spokojna dziewczyna, romantyczka. W dzieciństwie była gapowata i szara w porównaniu z siostrami, ale wyrosła na piękną pannę i podejrzewał, że należy do kobiet, które z upływem lat są coraz atrakcyjniejsze. W chwili śmierci Harleya była małomówną dziewczyną o chłopięcej budowie, średnią siostrą, na którą nikt nie zwracał uwagi. Nigdy nie sprawiała mu żadnych kłopotów z wyjątkiem tego jednego: zakochała się w Harleyu Taggercie. Nawet teraz ta myśl zalegała mu jak kamień na dnie żołądka.
