
Wiele z nich naprawili i odmalowali Jupe i wujek Tytus oraz Hans i Konrad, dwaj bracia Bawarczycy, którzy pracowali u Jonesów.
Garncarz oglądał ramy łóżek złożone pod ścianą. Powiedział Jupiterowi, że kupił już siatki i materace, ale ustawione wprost na podłodze wyglądają zbyt nowocześnie i należy osadzić je w dobrych solidnych ramach łóżek.
Ciekawość Jupitera rosła coraz bardziej.
– Czy oczekuje pan, że goście zatrzymają się na dłużej?
– Nie jestem tego pewien. Jupiterze. Zobaczymy. A co myślisz o tym mosiężnym łóżku ze ślimacznicą na wezgłowiu?
Jupiter z powątpiewaniem spojrzał na łóżko.
– Jest bardzo staroświeckie.
– Jak ja. Kto wie? Mojemu gościowi może się spodobać. – Garncarz chwycił wezgłowie obiema rękami i potrząsnął nim mocno. – Ładne i mocne. Teraz już takich nie robią. Ile to kosztuje?
Jupe zafrasował się. Łóżko pochodziło ze starego domu na wzgórzach Hollywoodu. Wujek Tytus kupił je dopiero tydzień temu i Jupe nie znał jeszcze ceny.
– Mniejsza o to – powiedział garncarz. – Nie muszę wiedzieć w tej chwili. Odstaw je na bok, a ja porozmawiam z twoim wujkiem po jego powrocie.
Rozejrzał się po szopie.
– Potrzebuję jeszcze jednego łóżka. Dla chłopca w twoim wieku. Które byś wybrał. Jupiterze, dla siebie?
Jupe bez chwili wahania wyciągnął białe, drewniane łóżko z półkami na książki przy wezgłowiu.
– Jeśli ten chłopiec lubi czytać, to będzie doskonałe. Drewno nie jest najlepsze, ale Hans wygładził je i pomalował. Myślę, że wygląda teraz lepiej niż nowe.
Garncarz był zachwycony.
– Świetnie! Po prostu świetnie. A jeśli chłopiec nie czyta w łóżku, może trzymać na półkach swoje zbiory.
– Zbiory? – zainteresował się Jupe.
– Musi mieć jakieś zbiory. Wszyscy chłopcy coś zbierają. Kolekcjonują muszelki albo znaczki pocztowe, albo kapsle od butelek, czy coś w tym rodzaju.
Jupe chciał właśnie powiedzieć, że on niczego nie kolekcjonuje, ale pomyślał o Kwaterze Głównej. Stanowiła ją stara przyczepa kempingowa, która stała w tyle składu, ukryta za starannie ułożonymi stertami złomu. Tam, prawdę mówiąc, Jupiter Jones miał swoje zbiory – sprawozdania ze spraw rozwiązanych przez Trzech Detektywów, starannie złożone w teczkach.
