Byłam niejasno przekonana, że każdy wampir mógł stać się majętny – w końcu jeśli można kontrolować umysły ludzi, można ich też przekonać, żeby dzielili się pieniędzmi, można też wpłynąć na to, w co będą inwestować. Do tego póki wampiry nie otrzymały prawa do istnienia, nie musiały płacić podatków. Nawet rząd Stanów Zjednoczonych musiał przyznać, że nie może obciążyć podatkami martwych. Ale teraz, kiedy zgodnie z rozporządzeniem Kongresu wampiry mogły brać udział w wyborach, można było od nich także wymagać płacenia fiskusowi.

Gdy Japończycy stworzyli syntetyczną krew umożliwiającą wampirom istnienie bez konieczności picia ludzkiej krwi, stało się jasne, że mogą one opuścić swoje trumny i powiedzieć: „Widzicie, nie musimy żerować na ludzkości, żeby przeżyć. Nie jesteśmy już groźni.”

Wiedziałam jednak, jak wspaniałe było dla Billa smakowanie mojej krwi. Mógł żywić się Life Flowem (najpopularniejsza nazwa syntetycznej krwi), ale szczypanie mojej szyi było o wiele lepsze.

Mógł wypić buteleczkę A Rh+ przed barem pełnym ludzi, ale jeśli planował kęs Sookie Stackhouse, powinniśmy być z dala od innych, bo efekt był zupełnie inny. Bill nie odczuwał żadnej seksualnej przyjemności, kiedy pił Life Flow.

– Więc jaki to biznes? – zapytałam.

– Kupiłem centrum handlowe obok autostrady. To, w którym jest LaLaurie.

– Kto był jego poprzednim właścicielem?

– Ziemia należała do Bellefleurów. Pozwolili Sidowi Mattowi Lancasterowi reprezentować ich interesy podczas sprzedaży.

Sid Matt Lancaster był w przeszłości prawnikiem mojego brata. Był tu od zawsze i mógł zdecydowanie więcej od Portii.

– To dobrze dla Bellefleurów. Próbowali to sprzedać już od kilku lat. Naprawdę potrzebują pieniędzy. Kupiłeś ziemię i centrum handlowe? Jak duża jest działka?

– Tylko akr

– To tam jest LaLaurie, salon fryzjerski i Tara’s Togs?

Poza country clubem, LaLaurie była jedyną restauracją w BonTemps. To tam mężowie zabierali żony w dwudziestą piątą rocznicę ślubu albo szefowie zapraszali pracowników, których awansowali, albo tam właśnie szło się na randkę, jeśli chciało się komuś bardzo zaimponować. Ale z tego, co wiem, LaLaurie nie przynosiło specjalnie wysokich zysków.



21 из 233