— Wielki Pałac Rzeszy jest największą budowlą świata. Wznosi się ponad ćwierć kilometra w górę i zdarzają się dni, tak jak dzisiejszy, kiedy jego szczyt tonie w chmurach. Sama kopuła ma średnicę stu czterdziestu metrów i kopuła bazyliki świętego Piotra w Rzymie zmieściłaby się w niej szesnaście razy.

Dotarli do końca Wielkiej Alei i wjechali na Adolf Hitler Platz. Po lewej stronie plac zamykała bryła Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu, po prawej nowa Kancelaria Rzeszy i Rezydencja Führera. Na wprost przed nimi stał Wielki Pałac. W miarę jak się zbliżali, jego szarość przechodziła w bardziej żywe kolory. Widzieli teraz na własne oczy to, co powiedziała im przewodniczka: kolumny, na których wspierała się fasada, wykute były z czerwonego, sprowadzonego ze Szwecji granitu i ograniczone z obu stron złotymi posągami Atlasa i Tellusa, dźwigającymi na ramionach potężne kule wyobrażające niebo i ziemię.

Budynek był krystalicznie biały niczym weselny tort, a kopuła z kutej miedzi matowozielona. Pili wciąż stał z przodu autobusu.

— W Wielkim Pałacu odbywają się wyłącznie największe uroczystości państwowe Rzeszy. Może pomieścić sto osiemdziesiąt tysięcy ludzi. W środku można zaobserwować interesujący i nie przewidziany przez projektantów fenomen: oddech tysięcy ludzi unosi się wysoko pod kopułę i zamienia w chmury, które kondensują się i spadają w postaci lekkiego deszczu. Wielki Pałac jest jedyną budowlą na świecie, która wytwarza swój własny mikroklimat…

March słyszał to wszystko już wcześniej. Wyglądając przez szybę autobusu, przez cały czas miał przed oczyma topielca. Kąpielówki! Co sobie wyobrażał ten dziadek, pływając po nocy w jeziorze? W poniedziałek już wcześnie po południu Berlin zasnuły ciemne chmury. Kiedy rozpętała się w końcu burza, strugi deszczu zalały dachy i ulice, zagłuszając huk piorunów. Może to było samobójstwo? Trzeba to będzie uwzględnić. Wyobraził sobie, jak starszy mężczyzna wchodzi do zimnego jeziora i oddala się w ciemności od brzegu, jak młóci rękoma wodę i unosi wzrok, widząc rozświetlającą niebo błyskawicę — czekając, aż reszty dokona zmęczenie…



26 из 332