Kurner usiadł przy biurku i sięgnął po pierwszą teczkę. Zanim ją otworzył, spojrzał na kobietę. Miała na sobie farmerki i gruby sweter, ciemne włosy były ściągnięte gumką. Wyglądała bardziej na osiemnastoletniego podlotka niż dwudziestopięcioletniego oskarżyciela. Ale od pierwszego starcia z nią w sali sądowej Bob nigdy nie popełnił już błędu niedoceniania Kathy. Była dobrym prawnikiem o bystrym, analitycznym umyśle.

– Wiem, jakie ryzyko podejmujesz. Ale gdybyśmy tylko mogli znaleźć jakąś nitkę łączącą te morderstwa z morderstwem Niny Peterson… Jedyną nadzieją dla Rona są nowe dowody.

Przysunęła krzesło z drugiej strony biurka i sięgnęła po dwie teczki.

– No cóż. Bóg świadkiem, że gdybyśmy mogli znaleźć jakiś związek między tymi dwoma przypadkami, Les wybaczyłby to, że wbrew regulaminowi przeglądałeś akta. Dziennikarze depczą mu po piętach. Dzisiejsze poranne gazety nazywają dwa ostatnie morderstwa „morderstwami CB”.

– Dlaczego?

– Dwa lata temu zarówno córka Callahanów, jak i pani Ambrose jechały samotnie. Miały odbiorniki CB i prosiły o pomoc. Pani Ambrose zmyliła drogę i kończyła jej się benzyna, a Callahan złapała gumę. Pani Weiss i Jean Carfolli zostały zamordowane na pustej drodze.

– Ale to nie świadczy o żadnym związku. Wprawdzie w gazetach zaczęto pisać o „człowieku z autostrady”, ale to tylko dziennikarskie hasła.

– A co ty myślisz?

– Nie wiem, co myśleć. Po aresztowaniu Rona Thompsona za zabójstwo pani Peterson nie było już kolejnego morderstwa dokonanego na kobiecie, aż do zeszłego miesiąca. Teraz znów mamy dwa. I znów z CB-radiem. Wspaniale mieć takie radio, ale szalenie niebezpiecznie, jeśli kobieta ogłasza, że jest sama na pustej drodze i zepsuł jej się samochód. To zaproszenie dla każdego ciemnego typa w okolicy. Mój Boże, w zeszłym roku na Long Island mieli przypadek piętnastoletniego dzieciaka, który podsłuchiwał na kanale policyjnym. W końcu go dostali, gdy zasztyletował kobietę, która zadzwoniła po pomoc. – Bob przerwał, a po chwili dodał z jakąś ogromną pewnością: – Nadal twierdzę, że istnieje związek pomiędzy tymi czterema sprawami, a przypadek Niny Peterson w jakiś sposób jest z nimi połączony. Nazwij to przeczuciem. Albo chwytaniem się brzytwy. Nazwij, jak chcesz, tylko pomóż mi.



63 из 191