Starzec uśmiechnął się z aprobatą, po czym odwrócił się w stronę korytarza i oszczędnym ruchem ręki zaprosił do wnętrza czekającą na zewnątrz osobę. Zgodnie z przypuszczeniami więźnia, okazała się nią agentka Kultury, Balveda. Lekkim krokiem weszła na ażurowe schodki, rozejrzała się dokoła, a następnie utkwiła w nim nieruchome spojrzenie. Uśmiechnął się w odpowiedzi, nawet spróbował skinąć głową, chociaż przeszkadzały mu w tym wyciągnięte w górę ramiona.

— Balveda! Byłem pewien, że cię jeszcze zobaczę. Przyszłaś odwiedzić gospodarza?

Oficjalnie to on wydawał przyjęcie. Jeszcze jeden perfidny żarcik Gerontokracji. Miał nadzieję, że w jego głosie nie słychać strachu. Perosteck Balveda, agentka Kultury, wysoka, uderzająco piękna nawet w zimnobłękitnym blasku, powoli pokręciła kształtną głową. Krótkie czarne włosy otaczały jej czaszkę postrzępionym cieniem.

— Wcale nie chciałam cię widzieć ani tym bardziej żegnać.

— Przez ciebie się tu znalazłem — przypomniał jej spokojnym tonem.

— Zgadza się. I już tu zostaniesz — przemówił Amahain-Folk. Zszedł po kilku stopniach i zatrzymał się na skraju ażurowej metalowej platformy, zawieszonej kilkanaście centymetrów nad wilgotną posadzką. — Zamierzałem najpierw poddać cię torturom, ale obecna tu panna Balveda… — minister na chwilę zawiesił głos i przelotnie zerknął na kobietę — ujęła się za tobą, Bóg wie z jakiego powodu. W niczym jednak nie zmienia to faktu, zabójco, że jesteś teraz tam, gdzie twoje miejsce.

Potrząsnął świecącą pałką, przeszywając nienawistnym spojrzeniem prawie nagiego mężczyznę przykutego do ściany. Balveda opuściła wzrok na swoje stopy, ledwo widoczne pod długą szarą szatą o skromnym kroju. Okrągły wisiorek zawieszony na jej szyi zalśnił w świetle sączącym się z korytarza. Amahain-Frolk cofnął się o krok i stanął przy niej, ale ani na chwilę nie odwrócił oczu od więźnia.

— Prawie mógłbym przysiąc, że zamiast niego widzę Egratina! — powiedział przyciszonym drżącym głosem. — Złudzenie pryska dopiero wtedy, kiedy się odezwie. Mój Boże, ci Metamorfowie to naprawdę groźne stworzenia!



7 из 490