
— Nie wiem. Po prostu.
— No cóż, przypuszczam, że rosną na drzewach, prawda? — zapytał sarkastycznie Maurycy. — Nie mam pojęcia, jak zamierzacie sobie poradzić bez… ktoś wie bez czego? — rozejrzał się wokół. — Zaczyna się na M.
— Bez ciebie, Maurycy — odparł Groszek. — Ale posłuchaj, tak naprawdę chodzi nam o to…
— Tak? — zapytał Maurycy.
— Hmmm — odchrząknęła Śliczna.
Maurycy jęknął.
— Groszkowi chodzi o to — powiedziała szczurzyca — że całe to zjadanie zboża, sera, wygryzanie dziur w ścianach — spojrzała w żółte oczy Maurycego — czy to jest moralne?
— Przecież to właśnie robią szczury! — wykrzyknął kot.
— Jednak my czujemy, że nie powinniśmy tego robić — odparł Groszek. — Powinniśmy znaleźć własny sposób na życie.
— O jejku, jejku, jejku! — Maurycy potrząsnął głową. — Wyjeżdżamy na wyspę, co? Królestwo szczurów! Ja wcale nie naśmiewam się z waszych marzeń — dodał pospiesznie. — Każdy potrzebuje marzeń. — Maurycy prawdziwie w to wierzył. Jeśli się wie, czego inni naprawdę, ale tak naprawdę pragną, można nimi pokierować.
Czasami zastanawiał się, czego pragnie chłopiec wyglądający na głupka. Na ile on mógł to ocenić, tylko tego, by mu pozwolono grać na flecie i zostawiono w spokoju. Ale… to było tak jak z orzechami kokosowymi. Od czasu do czasu chłopiec wyskakiwał z czymś, co wskazywało, że cały czas uważnie słucha. Takimi ludźmi trudno pokierować.
Ale koty dobrze wiedzą, jak kierować ludźmi. Tu miauknięcie, tam mruknięcie, delikatne naciśnięcie łapą… Maurycy nigdy wcześniej nie musiał się nawet nad tym zastanawiać. Koty nie muszą myśleć. Muszą tylko wiedzieć, czego chcą. Myślenie jest sprawą ludzi.
Maurycy wracał z nostalgią do starych dobrych dni, zanim jego umysł zaczął buzować jak fajerwerk. Pojawiał się u drzwi uniwersytetu ze słodką minką, a kucharki starały się domyślić, czego chce. To było zadziwiające! Mówiły wtedy na przykład: „Czy kotek chce mleczka?”, „Czy kotek chce ciasteczko?”, „A może jakieś świetne resztki?”. Maurycy musiał tylko poczekać cierpliwie na znajomą nazwę, jak na przykład „nóżka indyka” czy „siekana jagnięcina”.
