
– No dobrze. Co teraz? Czy sądzisz, że powinniśmy zignorować całą sprawę w nadziei, że się sama rozwiąże?
Ryan zatrzymał dłoń z kanapką w połowie drogi do ust.
– Niestety, to nie takie proste…
– Wiem, mamy przecież długoterminową umowę z Festival Productions.
Ryan skinął głową. Zjadł niewielką kanapkę i sięgnął po następną. Po chwili wyjął z kieszeni cygaro i zaczął ugniatać je między palcami. W końcu wyciągnął zapalniczkę. Cały salon wypełnił się bladoniebieskim dymem. Ryan uśmiechnął się do siebie. Nauczył się tych teatralnych sztuczek jeszcze w czasie studiów prawniczych w Yale.
– Moim zdaniem masz kilka wyjść…
Kyle spojrzał na niego ciekawie i przysunął się bliżej, nie chcąc uronić ani jednego słowa.
– Możesz albo anulować umowę i zapłacić karę, albo porozmawiać z właścicielką i zagrozić, że ujawnisz całą sprawę, co zepsuje jej opinię.
– To zbyt proste.
– Jak to?
– I mało praktyczne – ciągnął Kyle Ignorując pytanie Ryana. – Żadne z tych rozwiązań nie jest dobre w mojej sytuacji.
– Ależ dlaczego?
– Przede wszystkim nie mam czasu – wyjaśnił. – Podpisałem już umowy z kilkoma gwiazdami, którym zapłaciłem olbrzymie pieniądze. Nie mogę ryzykować, że ktoś ukradnie lub skopiuje filmy z ich piosenkami. Nie dosyć, że stracę artystów, to jeszcze będę musiał zapłacić kary. Już ich prawnicy zatroszczą się o to…
Ryan wzruszył ramionami i wypuścił kłąb dymu.
– Więc niech ktoś inny nakręci te filmy. W ten sposób zyskasz czas na zmontowanie własnej ekipy. To przecież nie takie trudne. Chodzi o nagranie kilku klipów z cztero- lub pięciominutowymi piosenkami.
Kyle, który co jakiś czas spoglądał tęsknie w stronę jeszcze pełnej szklanki, chwycił ją teraz i opróżnił jednym haustem.
– Mylisz się – powiedział odstawiając szklankę zdecydowanym ruchem. – Film wideo z nową piosenką jest jedną z najważniejszych rzeczy z punktu widzenia rynku. Piosenki sprzedają się dzięki teledyskom. Nawet najlepsze utwory nie mają szans powodzenia, jeśli towarzyszy im zły film. I odwrotnie – nawet najgorsza piosenka z dobrym filmem przyciągnie publiczność.
