— Przyjmij, bez względu na to, kto to jest — poleciła. — Możemy im odpowiedzieć również wąskim promieniem?

— Panienko, musielibyśmy ponownie wysunąć pewne urządzenia, które z takimi problemami wciągaliśmy do środka.

— Zrób to, ale nie zapomnij wciągnąć z powrotem.

Usłyszała, jak maszyneria wypycha w próżnię jeden z kolców.

Rozległo się szybkie ćwierkanie protokołów komunikacji między dwoma statkami i nagle Antoinette miała przed sobą twarz jakiejś kobiety, która — o ile to możliwe — wyglądała na jeszcze bardziej od niej zmęczoną, zmizerowaną i rozdrażnioną.

— Cześć — powiedziała Antoinette. — Czy ty mnie również widzisz?

Kobieta ledwo zauważalnie skinęła głową. Usta miała mocno zaciśnięte, co sugerowało niezmierne zapasy powstrzymywanej wściekłości, spiętrzonej jak woda za tamą.

— Tak, widzę cię.

— Nie spodziewałam się tu kogokolwiek spotkać — zaczęła rozmowę Antoinette. — Doszłam do wniosku, że najlepiej odpowiedzieć również wąskim promieniem.

— Nie musiałaś się fatygować.

— Nie musiałam? — powtórzyła Antoinette.

— Nie, bo twój radar już nas oświetlił. — Ogolona czaszka kobiety błysnęła niebiesko, gdy kobieta spojrzała na coś w dole. Nie była o wiele starsza od Antoinette, ale z zombi nigdy nic nie wiadomo.

— Noo… a to problem, co?

— Tak, jeśli próbujesz się przed czymś ukryć. Nie wiem, po co tu jesteś, i prawdę mówiąc niewiele mnie to obchodzi. Sugeruję, żebyś porzuciła swoje plany. Planeta jest Rejonem Spornym i mam pełne prawo natychmiast zestrzelić cię z nieba.

— Nie mam problemów z zom… z demarchistami — stwierdziła Antoinette.

— Miło mi to słyszeć. A teraz zawróć.

Antoinette znów spojrzała w dół na strzępek papieru, który wyjęła z kieszeni bluzy. Na rysunku mężczyzna w dawnym skafandrze kosmicznym, takim z harmonijkowymi złączami, trzymał butelkę na wysokości oczu. Pierścień szyjny, który powinien łączyć hełm z korpusem, był zagiętą elipsą z błyszczącego srebra. Mężczyzna uśmiechał się, patrząc na butelkę z migoczącym złotym płynem. Nie, pomyślała Antoinette. Czas wykazać zdecydowanie.



37 из 394