OPOWIEDZIAŁ DZIĘCIOŁ SOWIE

Opowieści różne znacie:Więc opowieść o piracie,O magiku-mechaniku,O zaklętym koguciku,O północnym, groźnym wietrzeI o chorym termometrze.O uczonym kocie w butachI o wyspach Bergamutach,O diabełku na kominie,O sierotce Klementynie,O entliczku, o pentliczkuI o Janku Wędrowniczku,O Paproszku – mądrym skrzacie –Wszystkie te historie znacie.Ale dziś mam – daję słowo –Bajkę dla was całkiem nową.Posłuchajcie: pod DąbrowąJest dąbrowa. W tej dąbrowieOpowiedział dzięcioł sowieO tym, czego się dowiedział,Kiedy w leśnej dziupli siedział.Ja to wszystko podsłuchałemI czym prędzej zapisałem.

I

Było tak: w sędziwym lesie,Który widać na bezkresie,Mieszkał bury wilk Barnaba,Zamożniejszy od nababa.Miał on skarbów pełne woryI wciąż znosił do komorySmakołyki i frykasy,Z których słyną polskie lasy.Miał Barnaba spryt handlowy,Więc założył wśród dąbrowySklep dla zwierząt. Na polanieWybudował rusztowanie,Poukładał mech u góry,Pozatykał gliną dziury,Gałęziami ściany pokryłI, z wysiłku cały mokry,Siadł za ladą. Na tej ladzieSmakowite kęski kładzie.Każdy łatwo coś wyszuka:Jest tu przysmak dla borsuka,Jest pachnący ser dla lisa,Dla niedźwiedzia pełna misa,Coś dla kuny do zjedzenia,Świeża marchew dla jelenia,Dla jaszczurek smaczny żurekI orzechy dla wiewiórek.Siedzi wilk Barnaba w sklepieI zmrużywszy jedno ślepie,Wszystkich woła i zaprasza:– Komu jaja, komu kasza,


10 из 44